Dni mi lecą jak szalone, nie ma jak przysiąść do pisania, no zupełnie.
Dziś jedyną dłuższą drzemkę Zosi akurat spędziłyśmy na spacerku, rozkoszując się leśnym powietrzem przy -8 ;) Później jakoś spanie jej nie szło... Za to jedzenie idzie, oj idzie! Wczoraj była istną entową córą, z prawdziwie omszoną brodą, która wyrosła po zajadaniu się brokułem :) Mamy już nawet za sobą pierwsze udane wysadzanie na nocnik!
Nie wiem jak to działa, ale drugie półrocze życia Zosia zaczęła na pełnym biegu... a my razem z nią.
Ale ale!
Ja tu rewolucjonizuję teraz domową kuchnię, a tymczasem ankieta się zakończyła!
Dziękuję wszystkim za głosy :) Wyniki, choć były dla mnie zaskoczeniem, mówią same za siebie - zanotowuję je w ramach podpowiedzi na przyszłość. A zwycięskie Muminki staną się motywem nagrody w pierwszym herbacianym candy (bo candy brzmi smaczniej niż rozdanie, a prawo polskie nie pozwala na robienie konkursów :P)!
Zgodnie z głosami pod postem Malaga, tiki-taki i Muminki, do zgarnięcia będzie Muminkowy zegar :) Ale z zupełnie innego, świeżutkiego projektu, nad którym już się głowię :) Troszkę to oczywiście potrwa, ale mam nadzieję, że nadchodzące dni będą dla odmiany spokojniejsze i pozwolą mi skupić się na tworzeniu.
Macie jakieś preferencje? Ulubione postacie np.? Teraz jeszcze wszelkie podpowiedzi będą wzięte pod uwagę!
Dołączam jeszcze niedzielne zdjęcie Zosi, numer 4/52:
Dziś jedyną dłuższą drzemkę Zosi akurat spędziłyśmy na spacerku, rozkoszując się leśnym powietrzem przy -8 ;) Później jakoś spanie jej nie szło... Za to jedzenie idzie, oj idzie! Wczoraj była istną entową córą, z prawdziwie omszoną brodą, która wyrosła po zajadaniu się brokułem :) Mamy już nawet za sobą pierwsze udane wysadzanie na nocnik!
Nie wiem jak to działa, ale drugie półrocze życia Zosia zaczęła na pełnym biegu... a my razem z nią.
Ale ale!
Ja tu rewolucjonizuję teraz domową kuchnię, a tymczasem ankieta się zakończyła!
Dziękuję wszystkim za głosy :) Wyniki, choć były dla mnie zaskoczeniem, mówią same za siebie - zanotowuję je w ramach podpowiedzi na przyszłość. A zwycięskie Muminki staną się motywem nagrody w pierwszym herbacianym candy (bo candy brzmi smaczniej niż rozdanie, a prawo polskie nie pozwala na robienie konkursów :P)!
Zgodnie z głosami pod postem Malaga, tiki-taki i Muminki, do zgarnięcia będzie Muminkowy zegar :) Ale z zupełnie innego, świeżutkiego projektu, nad którym już się głowię :) Troszkę to oczywiście potrwa, ale mam nadzieję, że nadchodzące dni będą dla odmiany spokojniejsze i pozwolą mi skupić się na tworzeniu.
Macie jakieś preferencje? Ulubione postacie np.? Teraz jeszcze wszelkie podpowiedzi będą wzięte pod uwagę!
Dołączam jeszcze niedzielne zdjęcie Zosi, numer 4/52:
...bo kto by się do poduchy z Totoro nie uśmiechał? ;) <3

