Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muminki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Muminki. Pokaż wszystkie posty

Malaga, tiki-taki i Muminki

Skoro już byłam w temacie Muminkowym, dorzucę coś jeszcze :)

Mianowicie, jedyny prezent gwiazdkowy jaki w tym roku udało mi się własnoręcznie zrobić (no, przynajmniej częściowo własnoręcznie) był Muminkowy zegar - który może zawitać na bloga, bo w końcu trafił do swego uroczego, 2-letniego właściciela :) Właściciel ów, o dłuuuugich rzęsach i rozbrajającym uśmiechu, jest jednocześnie najmłodszym znanym mi (i kto wie, może także światu?) zegarowym koneserem. Czy trafiłam w gust? Cóż, prawdę mówiąc nie wiem, obawiam się że mechanizm zegara może okazać się dla niego za prosty....;) Ale cyka, a to grunt!

Kilka ujęć:
cyferblat po wstępnej obróbce, poddany krytycznej ocenie Yuko :P


zegar po skończeniu wyglądał tak:



W wyobraźni malował mi się zupełnie inaczej, ale "malowanie" w mojej obecnej rzeczywistości również przekraczało ramy wyobraźni ;) 4 kompletnie zarwane noce wyeksploatowały mnie tak bardzo, że nie było mowy o większej liczbie prezentów handmade w tym roku. Wystarczy :)

PS. Dołączyłam dziś do szerzącej się w blogosferze akcji cotygodniowego portretowania swoich dzieci - 52 twarze 2014 roku będą malować się TUTAJ
Dobrej nocy! :)

p1

DIY - ściany jak z bajki, własną ręką malowane ✿ (cz. II)

Mąż poszedł z córeczką na spacer, a ja zostałam w domu z przykazem wygrzewania się... Całkiem miły taki przykaz ;) Zwłaszcza z parującym kubkiem naparu w ręku, kocem i kotem ogrzewającym kark... :)

Wracamy do naszego szkicu.
Jest już ukończony, a my zadowoleni z efektu. Jeśli obraz ma mieć wyodrębnione kontury, bierzemy się za ich malowanie - jeśli natomiast nie, przechodzimy od razu do zabawy kolorami.
Kontury najlepiej nanosić farbą akrylową, cienkim pędzelkiem. Pan w sklepie uparcie próbował mi wmówić, że czarna emalia nada się lepiej - nic bardziej mylnego :) Kontury ma się malować lekko i przede wszystkim szybko, a efekt ma być wyraźny za pierwszym pociągnięciem. Emalia nadaje się do malowania już wcześniej malowanej akrylem powierzchni, dla dodania ciekawego efektu, ale to tyle.
Aha, ważne! Kontur nie musi być doskonałą, równą linią, farby akrylowe są kryjące, więc malując później obszary obramowane konturem na pewno go nieco "zabrudzimy", ale możemy jednocześnie modelować poprzednie niedociągnięcia. A sam kontur można pociągnąć finalnie na koniec pracy, by go "dopieścić".

No dobrze, kontury gotowe:

p1

DIY - ściany jak z bajki, własną ręką malowane ✿ (cz. I)

Fajnie móc spersonalizować sobie wygląd ścian w domu, prawda? Wszyscy już chyba przyzwyczajeni jesteśmy do możliwości zastosowania fototapet i naklejek. Jednak czasem chciałoby się nadać przestrzeni bardziej unikalny i artystyczny wygląd. Taka potrzeba pojawia się zwłaszcza podczas szykowania pokoju dziecięcego :) Wtedy szczególnie chcielibyśmy dać coś "z siebie".

Malowanie na ścianach - brzmi trudno? Wcale nie jest! A jakie daje nam to możliwości.... :)

Oto czego potrzebujemy:
  • wolnej przestrzeni na ścianie :D
  • zapasu czasu - jego ilość zależy od stopnia skomplikowania wzoru i jego wielkości
  • komputera z programem graficznym ;)
  • poziomicy i metrówki
  • ołówka (dobranego metodą prób i błędów, raczej HB lub 2B, zbyt miękkie będą brudzić, a twarde - tworzyć rysy)
  • dobrej, niebrudzącej gumki do ścierania
  • farb akrylowych (ilu i jakich okaże się po zrobieniu projektu), ewentualnie farby podkładowej
  • pędzli
  • słoika/ pojemnika na wodę
  • palety (można ją zastąpić np. odciętymi denkami od plastikowych butelek po wodzie)
  • kawałka folii malarskiej do zabezpieczenia podłogi
  • lakieru/ werniksu
  • dobrego oświetlenia
  • cierpliwości!
  • ...i choć odrobiny zapału :)

p1