![]() |
* |
Troszkę się tego nazbierało, a ja wciąż zwlekałam i odkładałam - przepraszam za to najmocniej. Naprawdę każde wyróżnienie sprawiło mi ogromną przyjemność. Dziękuję za dostrzeżenie i za chęć poznania bliżej herbacianego świata :)

(z góry przepraszam, jeśli jakieś nominacje umknęły mi w przepastnych czeluściach bloga...)
Pytania od Katii
- Kino czy teatr?
Teatr (z zamiłowania, acz odwiedzam rzadziej niż bym chciała...) - Co Cię inspiruje?
Prawdę mówiąc chyba wszystko - nawet najbardziej banalna codzienność niesie w sobie perełki :) - Jestem uzależniona od...
...herbaty, książek, zapachu mego męża i uśmiechu Zosi :) i pewnie w jakimś stopniu, niestety, od internetu... - Denerwuje mnie w ludziach...
...obłuda, hipokryzja i przerośnięte ego - Co byś zabrała na bezludną wyspę?
Rodzinę! ;P a jeśli ma nadal być bezludna... to nóż i dobrą, naprawdę grubą książkę ;) - Co Cię uszczęśliwia?
Najprostsze ciepło - uśmiech najbliższych, maleńkie gesty miłości, tulenie... i podróż - zarówno odkrywanie nowych miejsc, jak i samo zmierzanie do celu. - Planowanie czy spontaniczność?
Wszystko, co najlepsze w moim życiu, wyszło spontanicznie - więc zdecydowanie spontaniczność! :) - Najbardziej nie lubię...
Pustki - Lato czy zima?
Wiosna :P ...bliżej mi do ciepła niż lodu jednak - Najważniejsze w życiu to...
Pytanie podchwytliwe? pewnie, że miłość :) - Moje ulubione miejsce...
Takie jedno konkretne, czysto geograficzne? Że powtórzę za Marcinem Bruczkowskim:
"Jedno wiem ponad wszelką wątpliwość: raj na ziemi nazywa się Kiusiu."
Pytania od Anny Jasik
- Miejsce (kraj),które wywarło na Tobie ogromne wrażenie?
Nie no, monotematyczna będę... ale nic nie poradzę - nie było mi dane zwiedzić pół świata, w wielu miejscach, które chciałabym odwiedzić, nie byłam. Choć pewnie nawet gdyby była... pewnie nadal byłaby to Japonia, nic nie poradzę, zapuściłam korzenie... :) - Co lubisz robić, kiedy nikt nie patrzy?
...zaszywać się z książką i podjadać ciacha... (*^.^*) - Twoja pasja, zainteresowania?
podróże, gotowanie, taniec (irlandzki, salsa, tribal), fotografia (pasja jest, tylko sprzętu brak ;)), malowanie, książkopochłanianie... ;) - Ostrożna, czy ryzykantka?
gdzieś pomiędzy :) - spodnie, czy spódniczka (sukienka)? W czym się czujesz najlepiej?
latem sukienka, zimą spodnie ;) - Twoje marzenie...
...najważniejsze już się spełniło <3 a następne? jest kilka w zanadrzu, ale pielęgnuję je po cichu... ;) - Jakich cech charakteru u siebie nie lubisz? Jeśli oczywiście takie są :)
Chyba mego wewnętrznego leniwca... i zbyt wątłych niekiedy zapasów cierpliwości - Jakiej muzyki słuchasz?
Przeróżnej! od poezji śpiewanej, przez folk, j-rock, muzykę alternatywną, do ciężkiego rocka :) aczkolwiek ostatnio królują Fasolki, khm... - Twój pierwszy pocałunek :) Na pewno pamiętasz :) W jakich okolicznościach się odbyło to mega ważne wydarzenie?
Mega ważne? aaa, to chyba chodzi o ten po "TAK.", ten pierwszy jako żona <3 okoliczności, cóż, uroczyste ;) - Kino czy teatr?
J.w. - teatr - Nocny Marek czy ranny ptaszek?
Ostatnio ranny ptaszek, z przymusu ("ranny" bardzo dobrze oddaje moją poranną kondycję ;))
Pytania od Polki Matki
- Czy kupujesz polskie produkty?
Staram się jak mogę! - Twoja ulubiona polska potrawa?
Ale polska tak rdzennie? bo to niekiedy rozważanie typu "jajko czy kura"... ;)
generalnie 3 ex aequo: kartacze, pierogi z grzybami i knedle ze śliwkami - Twoje ulubione miejsce w Polsce?
Puszcza Białowieska i bagna nad Biebrzą... - Twój ulubiony polski pisarz?
Jacek Piekara (i Bruczkowski, i Dukaj, i....) - Skąd pomysł na nazwę bloga?
...odpowiedź znajduje się TUTAJ :) - Wakacje w kraju czy za granicą?
Gdziekolwiek nogi (i dusze) poniosą! granice administracyjne nie mają znaczenia :) - Po co piszesz bloga?
Hmmm, trochę jako pamiątkę dla Zosi, trochę jako ujście emocji, trochę by wesprzeć w rozterkach inne matki/przyszłe matki, a trochę jako element samorealizacji... - Ulubiona pora roku?
Wiosna :) - Codziennie rano muszę...
Wstać - ech... ;) - W kuchni nie znoszę...
hmm... braku składników. :P - Kot czy pies? :)
Kot, kot zdecydowanie... :)
Pytania od Mamy dwóch córek
- Jak wyobrażasz sobie koniec swojego blogowania?
Staram się go sobie nie wyobrażać ;) ale opcje są dwie - albo przegram walkę z czasem, albo też dziecko mi urośnie i zacznie bojkotować blogowanie na jej, przynajmniej częściowo, temat ;) - Od jakiej czynności rozpoczynasz każdy dzień? Poza wstaniem z łóżka- ofkors :)
Od przytulenia i ucałowania Zosi :) Zwłaszcza, że to mój niezawodny budzik. A następna rzecz to dreptanie do drugiego pokoju po ubranka dziecka i pieluszkę... Jednocześnie wstawiając czajnik (nie, nie na kawę - na gorącą wodę do termosu, do przemywania dzieciowej pupki) - Sąsiedzi- przyjaciele, czy raczej bezpieczny dystans?
Dla mnie raczej dystans, dla męża może nie przyjaciele, ale jakieś "obiekty zainteresowania" przynajmniej ;) - Romans w pracy- za, czy przeciw? Nie martwcie się, Wasi mężowie tego nie przeczytają :)
Stuprocentowo przeciw. Ale ja w ogóle przeciwna romansom jestem. Porządna ze mnie żona :) - Dziadkowie zabierają dziecko/dzieci na tydzień. Jak chciałabyś go spędzić? Odpowiedzi typu: leżąc i tęskniąc nie będą brane pod uwagę.
Na pewno któregoś wieczoru wyjść potańczyć, spać bezwstydnie do 12, nadrobić czas intymny z mężem, wychodzić z nim popołudniami na kawę, czy do kina.. a potem tęsknić podle i pojechać po dziecko, bo nie dalibyśmy rady bez Zosi tygodnia wytrzymać, mowy nie ma! ;) - Kolacja we dwoje- ugotujesz coś, co Ty uwielbiasz, czy to, co uwielbia Twój towarzysz?
Oj, pewnie jednak pod męża bym pichciła... to taki altruizm zaawansowany :P - Myśląc o przyszłości swojego dziecka/dzieci czego obawiasz się najbardziej?
Wszystkiego. Tego w jakim kraju przyjdzie Jej żyć, tego do jakich trafi szkół i na jakich ludzi, tego czy będzie silna i odporna na całe to bezmózgie tałatajstwo. Ale strach trzymam na wodzy, bo bardzo w to moje dziecię wierzę... :) - Możesz zdecydować, gdzie obudzisz się jutro rano- gdzie by to było?
W Kasaharze, w małym domku... albo gdzieś na Bali ;) - Największa słabość? Poza mężem, dzieckiem, kotem itd :)
hmm... ciacha, obawiam się, w połączeniu z litrami herbaty...
a tak poważniej - rodzina, to mój najprawdziwszy czuły punkt. - Które blogi omijasz szerokim łukiem? Tematyka.
Większość, prawdę mówiąc. Modowe, techniczne, ekonomiczne, polityczne, typowo "lajfstajlowe"... (nic nie poradzę, jedyne blogi jakie czytam to kulinarne, parentingowe, rzadziej włosomaniacze i artystyczne :)) - Osoba, która miała największy wpływ na to, kim teraz jesteś.
Największy? Pewnie rodzice :) Starałam się oczywiście kształtować świadomie, niezależnie, ale rodzina formuje nas zawsze i tak :)
Moja kolej!
Herbaciane pytania to:
- Słono, czy słodko?
- Czy masz dotąd jakąś ulubioną rzecz z dzieciństwa? Jaką?
- Czujesz, że jesteś naprawdę w swoim żywiole, gdy...
- Wymarzone miejsce na wakacje?
- Herbata/kawa w kubku czy w filiżance?
- Talent, który ciągle widnieje na liście "do rozwinięcia w przyszłości", to...?
- Planujesz - "od jutra", czy "już"?
- Postać, którą najbardziej podziwiasz to...? (i dlaczego? :))
- Twoje "popisowe" danie (lub takie, którego robisz z największą przyjemnością)
- Zdradzisz swój niezawodny sposób na zły humor?
- Co Cię denerwuje/ drażni w tematach "blogowych"?
A oto nominowane blogi, o których chciałabym dowiedzieć się więcej, to (rattatataa!):
Ugotuj mi mamo BLW
Aleksander Odkrywa
Drugi etat
Budująca Mama
Dzień Dobry Pani
Matka wygodna
Live snap blog
M&M
Logomatka
Notes okołociążowy
Wymarzona rodzinka
To zapraszam do dalszej zabawy... ;))
Aleksander Odkrywa
Drugi etat
Budująca Mama
Dzień Dobry Pani
Matka wygodna
Live snap blog
M&M
Logomatka
Notes okołociążowy
Wymarzona rodzinka
To zapraszam do dalszej zabawy... ;))
Translate
o herbacie, kulinarnych inspiracjach, eko-matkowaniu i wszystkim, co mi w duszy gra :)
O mnie
- Unknown
Kategorie
myśli luźne
rodzicielstwo
portrety
czas
relaks
zdrowie
kulinarne inspiracje
Japonia
herbata
eco
książki
matcha
DIY
ciąża
dzieciństwo
kosmetyki
pielęgnacja niemowląt
twórczość
BLW
karmienie piersią
kąpiel z dzieckiem
oleje naturalne
Muminki
chustonoszenie
film
gwiazdka
związek
życzenia
Totoro
halloween
kocie nastroje
miłość
nietolerancja laktozy
candy
chai
co sleeping
gender
Dziękuję za udział w zabawie, oj nazbierało się, nazbierało :) I ja muszę znowu usiąść, bo zabawa fajna, tylko skąd ten czas brać :)
OdpowiedzUsuńI właśnie- chyba od Ani też miałam nominację :( Eh, stara sklerotyczka ze mnie.
No właśnie Martuś;) ale nic to.Też o tej nominacji przypomniałam sobie dopiero teraz...Taka skleroza u mnie zaawansowana;)
UsuńHehe, no proszę, to i Martuś Tobie dorzuciłam jeszcze roboty ;))
Usuńczasochłonne to jak nie wiem! ale fajnie tak się pouzewnętrzniać ;) dziękuję raz jeszcze! :)
Dziękuję za odpowiedzi.Bardzo,ale to bardzo podoba mi się geneza nazwy Twojego bloga! pozdrawiam;)
OdpowiedzUsuńano pierwszy wpis ma to do siebie, że znika w czeluściach, a potem nazwa staje się oderwana i nie wiadomo w sumie skąd... Cieszę się, że mogłam choć tu przywołać ;)
Usuńi dziękuję za nominację, raz jeszcze! :)
Mogę u Ciebie odpowiedzieć? Bo u mnie już to cudo było ;)
OdpowiedzUsuń1. A można i tak i tak? Żadne smaki mi nie straszne :) Nie mniej jakbym miała wybierać to słodko.
2. Takiego szmacianego, niebieskiego pieska - Ziutka ^^"
3. Piszę lub gotuję - albo wszystko na raz.
4. Jakieś ciepłe... Zmarzluch ze mnie.
5. W kubku! Najlepiej takim wielkim :D
6. Pisanie... Bo to jedyny talent jaki odkryłam i jaki chciałabym rozwinąć jeszcze bardziej.
7. Od jutra na już :P
8. Nie będę pewnie oryginalna - moja mama. Bo ze mną wytrzymuje.
9. Ciasto marchewkowe i skrzydełka na ostro.
10. Czekolada, marcepan i dobre anime :)
11. Nie wiem czy mogę to podciągnąć, ale denerwują mnie "rozchwytywane" bloggerki, które nie odpisują swoim czytaczom... Jeśli chodzi o tematykę postów to nie mam z tym problemów.
Czekolada, marcepan i dobre anime - o tak, sposób rzeczywiście niezawodny! :D Ja co prawda nie pamiętam kiedy jakieś oglądałam, ale czas coś odkurzyć...
Usuńi wielkie kubki są najlepsze! :D
Dzięki Kochana! Czekam na więcej. Hurtowo będę robić też :D
OdpowiedzUsuńOho, tylko z tym trzeba ostrożnie, bo jak się nazbiera skubanych, to nie wiadomo z której strony ugryźć... ;)))
Usuń:D czekam z niecierpliwością :)
Dziękuję za nominację. Mam już plan na weekend :)
OdpowiedzUsuńCzekam z niecierpliwością :))
UsuńTo ja też odpowiem u Ciebie, ok ?:)
OdpowiedzUsuńSłono, czy słodko?
słodko :)
Czy masz dotąd jakąś ulubioną rzecz z dzieciństwa? Jaką?
Nie mam...
Czujesz, że jesteś naprawdę w swoim żywiole, gdy...
Piszę! Albo gdy jestem wśród ludzi.
Wymarzone miejsce na wakacje?
Italia!
Herbata/kawa w kubku czy w filiżance?
Zależy to tylko od nastroju ;-)
Talent, który ciągle widnieje na liście "do rozwinięcia w przyszłości", to...?
Hmmmm... może taniec?
Planujesz - "od jutra", czy "już"?
Od jutra, zdecydowanie. Od pojutrza nawet!
Postać, którą najbardziej podziwiasz to...? (i dlaczego? :))
A wiesz, że mam kompletną pustkę w głowie?
Twoje "popisowe" danie (lub takie, którego robisz z największą przyjemnością)
Tiramisu!
Zdradzisz swój niezawodny sposób na zły humor?
Telefoniczne pogadchy i zabawowe szaleństwo z córką.
Co Cię denerwuje/ drażni w tematach "blogowych"?
Drażni mnie to, że niektórzy stawiają markowe ciuchy dla swojego dziecka nade wszystko inne. Bleh.