
Wbrew wszelkim pozorom, herbaciana nie uległa nagle napadowi straszliwego leniwca, ani też nie wessały jej żadne życiowe dramaty. Żadnych burz ani wielkich uniesień. A jednak coś się stało, skoro tak zaniedbałam pisanie... źródło A oto, co się działo: Zawierucha i mróz skutecznie demotywują, powodując jakieś takie ogólne "niechcemisię". BLW jest bardzo absorbujące, bo dotąd w tak liche dni