
Kulturalne targowanie - ba, jeszcze jak! W końcu to Międzynarodowe Targi Książki były! :) 2 tygodnie temu - tak, wiem, post z haniebnym poślizgiem, ale czas nie zna litości... - po "Puszku" nie było nam dość wrażeń, a że do Opery z Teatru rzut beretem (i to nawet nie taki z siłą miotacza ;)), poszliśmy na Targi. Rety, jak ja kocham książki! <3 *.* Targi to taki raj dla