Jeszcze nie śpię, jeszcze patrzę! Ledwie, co chwilę podrywam opadającą głowę, ale jeszcze chwilkę... :)


Dlatego w końcu opiszę Wam Zosieńkowe spotkanie z Przyjacielem Doudou :) 
Miś Chocolat przywędrował do nas dzięki Bebusiowej Krainie i urodzinowym konkursie :) Pierwszy raz coś wygrałyśmy w blogowych zmaganiach! A ile było frajdy z robienia karteczki Bartusiowi :)))
Z resztą, zobaczcie sami:



A tak wyglądał efekt finalny:


Firma Oops- do it again Polska bardzo pozytywnie nas zaskoczyła :) Kontakt bardzo miły, przesyłka błyskawiczna... a jakość produktu zachwycająca :)
Ale co ja tam będę klawiaturę dręczyć, Zosieńka daje najlepszą recenzję:

Miś w Stanie Surowym (wyprany i wyczesany, mięciutko-czarujący :))

Od czego należy zacząć? Wiadomo, od certyfikatu!
Porządny, nie żadne China Export! :)
  
Buciki to podstawa :) Eleganckie, niebieściutkie...

O, a tu Miś ma oczko! tutaj nosek!

Mięciutkie, cudnie się tarmosi! ^ ^

...żywiołowa radość ;)

...;)


Czy Miś spełni swoje zadanie i stanie się nocnym towarzyszem? Nie wiem, na razie Zosia utrzymuje nocny sojusz z mleczarnią, nie potrzebując innych tulisiowych doznań, ale z czasem na pewno się to zmieni :) Póki co, Miś celująco zdaje testy zabawki-podrzucajki, a mięciutka chusteczka wywołuje niezmiennie uśmiech, gdy dotyka buźki dziecięcia... :)
Ogółem: Lubimy!

Dziękujemy ślicznie Bebusiowej Krainie i Oops -do it again Polska! :)


A na deser dołączam wrzucone wczoraj do zakładki 2014 w portretach zdjęci 13/52.
13! uwierzycie?



PS. Dziś byłyśmy w końcu na Akademii "Bezpieczny Maluch", wrażenia niebawem!
Senne, herbaciane buziaki... ;)

21 komentarzy:

  1. Cieszę się, że trafiłam z doborem nagrody i Zosi się podoba :)
    Na zdjęciach faktycznie wygląda na mięciutkiego :)
    Oops to świetna firma :))

    OdpowiedzUsuń
  2. :) super! Kartka śliczna, nagroda fajna, a zdjęcie z basenu :) jeszcze lepsze... Sama słodycz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jejku, jak miło :D
      pozostałe fotki z basenu nie wyszły - po prostu nie da się uchwycić, jak dziecię permanentnie w ruchu :P Tu, jak widać, musiałam przytrzymać ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. jeszcze jak! codziennie coś nowego... nie obejrzę się nawet a już zacznie biegać :D

      Usuń
  4. Ale ona jest przesłodka :) i jaka już duża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem do schrupania! :D zwłaszcza, że tak się rozkosznie chichra przy "zjadaniu" ;P

      Usuń
  5. Gratuluję wygranej :) Widać , że Zosiek zadowolony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że zadowolony! ale początkowe krytyczne zachowanie rasowego konesera zaprezentowała... :D

      Usuń
  6. Hihi ale pomyslowy kwiatuszek, a usmiech jaki :) Na basen tez musimy sie w koncu wybrac, pieluchy kapielowe dawno zakupione, wreszcie wyrosniemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, polecam gorąco, basen to największa frajda tygodnia! :D

      Usuń
  7. Pomysł na karteczkę urodzinową Bartusiowi, jej niebagatelne wykonanie i pozująca Zosia,to Ci się udało ! Wierszyk też cieplutki, wiosenny- bądź co bądź wiosna tuż, tuż- i taki dla JUBILATA, nieprzeciętny i niepowtarzalny. Gratulacje z wygranej :)) Śliczna przytulanka, wierzymy, że mięciutka, taka do kochania w sam raz, buziaki

    Gratulacje mamie Bartusia, że na taki oryginalny pomysł wpadła, zapraszając do udziału :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :D
      i dołączam się do gratulacji Mamusi Bartusiowej, bowiem napracowała się z tym konkursem!

      Usuń
  8. Wygrane zawsze cieszą, prawda? ;) Gratulacje :)
    Ale Zosia ma cudny pajac/piżamkę :) No cuuuuuuudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Super, gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witamy koleją piękną mała damę o imieniu Zosieńka :)
    zapraszamy do nas http://zosinkowo.blogspot.com
    i oczywiście zostajemy u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, bardzo mi miło - i dołączam do sympatyków Zosieńkowych :D
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń

PS. Jeśli nie chcesz się logować, wybierz opcję "Nazwa/adres URL" i wpisz swoje imię